The next-generation blog, news, and magazine theme for you to start sharing your stories today!

The Blogzine

Save on Premium Membership

Get the insights report trusted by experts around the globe. Become a Member Today!

View pricing plans

New York, USA (HQ)

750 Sing Sing Rd, Horseheads, NY, 14845

Call: 469-537-2410 (Toll-free)

hello@blogzine.com
Badania

Mózg kłamcy - dlaczego nasz mózg działa inaczej, gdy kłamiemy?

Mózg kłamcy - dlaczego nasz mózg działa inaczej, gdy kłamiemy?

Kłamstwo jest nieodłączną częścią naszego życia. Kłamiemy z różnych powodów i na wiele tematów. Czy wiesz, że nawet najmniejsza nieprawda zmusza nasz mózg do intensywnej pracy? Dlaczego tak się dzieje i czy można przyzwyczaić się do kłamstwa? Odpowiedzi znajdziesz w artykule.

Plastyczność mózgu

Nasz mózg charakteryzuje tzw. neuroplastyczność - oznacza to, że jest on zdolny do adaptacji, zmienności, uczenia się i pamięci.

Wewnątrz naszej głowy zachodzą funkcjonalne i strukturalne zmiany, które w elastyczny sposób dostosowują nasze reakcje do aktualnych wymagań.

Nowe połączenia w mózgu powstają jako wynik celowego lub mimowolnego procesu uczenia się. Kłamstwo jest jedną z wielu umiejętności, której się uczymy. Czy to możliwe, że nieuczciwa osobowość jest wynikiem ćwiczeń i przyzwyczajenia?

 

Prawda jest mniej skomplikowana, niż kłamstwo

Mówienie prawdy jest mniej skomplikowane, niż kłamanie. I nie chodzi tutaj o względy moralne. Z pewnością nikt z nas nie odczuwa przyjemności z mówienia nieprawdy. Mam tu na myśli fizjologię - mówienie prawdy nie obciąża mózgu w taki sposób, jak kłamanie.

Jeśli na zadane pytanie odpowiadamy zgodnie z prawdą, obszary mózgu odpowiedzialne za słuch, rozumienie oraz refleksję aktywują się w normalny sposób: najpierw słuchamy pytania, następnie je rozumiemy i w końcu zastanawiamy się nad odpowiedzią.

Podczas oszukiwania włączają się z kolei wyższe funkcje poznawcze. Można zaobserwować silne pobudzenie płata czołowego, który odpowiada za refeksję i planowanie, wzrost aktywności kory przedczołowej, która odgrywa rolę w kontroli poznawczej i regulowaniu myśli. Następuje również zwiększenie się aktywności móżdżka, związanego z funkcjami wykonawczymi oraz aktywności kory ciemieniowej i śródmózgowia - zaangażowanych w funkcjonowanie pamięci roboczej.

Gdy kłamiemy, nasz mózg działa więc bardziej intensywnie. Dlaczego? Ponieważ musi on jednocześnie ukrywać prawdę, wymyślać kłamstwo a następnie wszystko to zapamiętać i posortować.

Im częściej oszukujemy, tym szybciej on działa. W eksperymencie przeprowadzonym przez doktora Dana Ariely'ego ujawniono, że patologiczni kłamcy mają o 22 do 26% więcej istoty białej, czyli włókien nerwowych w korze przedczołowej. Pozwala im to na szybsze łączenie faktów z kłamstwami i budowanie spójnych historii.

 

Jak na kłamstwo reaguje nasz organizm?

Kłamstwo zauważalne jest nie tylko w pracy mózgu. Kiedy mówimy nieprawdę, reaguje nasz cały organizm.

W jaki sposób? Przede wszystkim gwałtownie wzrasta poziom kortyzolu i testosteronu. Kortyzol jest poziomem stresu, który pomaga łagodzić napięcie emocjonalne. Z kolei testosteron pomaga pozbyć się uczucia strachu, że nasze kłamstwo wyjdzie na jaw.

Oszukiwanie sprawia także, że podnosi się temperatura ciała - skóra wokół naszego nosa staje się ciepła, a w mózgu aktywuje się wyspa Reila, czyli obszar uczestniczący w kontrolowaniu temperatury ciała. Zjawisko to jest nazywane przez naukowców efektem Pinokia.

Kłamcy częściej cierpią także na depresję, skarżą się na bóle głowy, mają również problemy z zasypianiem.

 

Kłamstwo, a ciało migdałowate

Czy kiedyś byłeś zdziwiony, że jakaś osoba nie ma trudności z ciągłym oszukiwaniem siebie lub innych? Okazuje się, że może być to związane z czynnikami biologicznymi.

Bezpośrednio związana z tymi nieuczciwymi zachowaniami jest część mózgu, nazywana ciałem migdałowatym. Ta niewielka struktura związana z naszą pamięcią i reakcjami emocjonalnymi określa moment, do którego jesteśmy skłonni kłamać.

Kiedy mówienie nieprawdy staje się codziennością, ciało migdałowate przestaje reagować, tworzy tolerancję i nie emituje już żadnej reakcji emocjonalnej.

 

Mózg przyzwyczaja się do kłamstwa

Nasz mózg przyzwyczaja się do kłamstwa. Z czasem przestaje on reagować, gdy mówimy nieprawdę. Jest to związane z wytłumieniem pracy ciała migdałowatego, które jest odpowiedzialne za reakcje emocjonalne, takie jak poczucie winy czy strachu, pojawiające się często podczas kłamania.

Wynika z tego fakt, że im bardziej rozwijamy swoją zdolność do kłamstwa, tym bardziej maleją różnice między poziomem aktywności obszarów mózgu zaangażowanych w mówienie nieprawdy i mówienie prawdy.

Kiedy oszukujemy po raz pierwszy, ciało migdałowate w naszym mózgu aktywuje się i czujemy niepokój. Jednak ciągłe kłamanie sprawia, że mózg traktuje to neutralnie i przestajemy czuć obawę lub wyrzuty sumienia.

To dlatego niektórzy ludzie potrafią oszukać nawet wykrywacze kłamstw. Co więcej, dzięki całkowitej nieobecności uczuć mówienie nieprawdy staje się jeszcze łatwiejsze i tworzy codzienność kłamcy. Fakt, że ciało migdałowate przestaje reagować na pewne fakty jest przerażający. Jeśli bowiem nie widzimy, że nasze  działania mają negatywne konsekwencje dla innych, tracimy swoją naturalną dobroć.


Udostępnij: