The next-generation blog, news, and magazine theme for you to start sharing your stories today!

The Blogzine

Save on Premium Membership

Get the insights report trusted by experts around the globe. Become a Member Today!

View pricing plans

New York, USA (HQ)

750 Sing Sing Rd, Horseheads, NY, 14845

Call: 469-537-2410 (Toll-free)

hello@blogzine.com
Inteligencja serca

Koherencja serca - uzdrawiająca moc serca

Koherencja serca - uzdrawiająca moc serca

Z czym kojarzy Ci się serce, kiedy o nim myślisz? Bo mi z miłością, intuicją, wewnętrzną mądrością. Od kiedy pamiętam zawsze ludzie posiadali takie skojarzenia, a przecież historia takich skojarzeń sięga znacznie dalej.

 

Jednak współczesna nauka kojarzyła je zawsze jedynie ze zwykłą pompą do krwi, przynajmniej do czasu, ponieważ w 1991 roku kanadyjski lekarz dr J. Andrew Armour z Uniwersytetu w Montrealu przedstawił koncepcję mózgu serca. Od tego czasu robiło się tylko ciekawiej.

 

W 1994 roku nie tylko przedstawił, ale również opisał1 i wykazał, że serce posiada swój własny układ nerwowy, który nazwał “małym mózgiem”. Składa się on z około 40 tysięcy komórek nerwowych. Z kolei w 1996 roku badania prowadzone przez dr. Ming-He Huanga z Akademii Medycznej w Harvardzie wykazały, że serce nie tylko posiada układ nerwowy, ale również, że są to komórki ICA(ang. intrinsic cardiac adrenergic), które są identyczne z komórkami nerwowymi w mózgu.

 

Serce, stres i Instytut HeartMath

Naukowcy z Instytutu HeartMath w Boulder Creek w kalifornii, we współpracy z Uniwersytetem Stanforda, zajmują się powiązaniem serca z mózgiem. Opierając się na odkryciach dr. Armoura postanowili sprawdzić jaki wpływ ma stres i różne emocje na pracę serca. Okazało się, że serce z każdym swoim uderzeniem, nie tylko pompuje krew, ale także wysyła do mózgu elektromagnetyczne informacje, które wpływają na naszą percepcję, zachowanie, emocje i procesy mentalne. Przekazuje ono również sygnały do ciała migdałowatego, co ma szczególne znaczenie dla osób wiecznie zestresownaych lub takich, którzy mierzą się z zaburzeniami zależnymi od stresu, takimi jak nerwica lękowa, ataki paniki etc. Ciało migdałowate odpowiada za przetwarzanie i zapamiętywanie reakcji emocjonalnych, a także między innymi za reakcję “walcz, uciekaj lub nie ruszaj się”.

 

Uwewnętrznianie i świadome kreowanie pozytywnych uczuć, które mają miejsce podczas koherencji zmniejsza aktywność tej części mózgu, co czyni nas odporniejszymi na stresy codzienności.

 

Ciekawe jest również to, że serce wysyła o wiele więcej informacji do mózgu niż mózg do serca.2 

 

Wpływ emocji na serce

Pamiętasz to miłe uczucie, kiedy obserwowałeś wschód słońca, albo spędzałeś czas z przyjaciółmi czując, jak ciało obejmuje jakaś taka miła aura, kojące ciepło? To właśnie był stan koherencji.

Naukowcy z Instytutu HeartMath wykazali, że rytm zatokowy serca zmienia się pod wpływem doświadczanych emocji.

 

Kiedy odczuwasz miłość, wdzięczność, radość, docenienie, rytm zatokowy staje się najbardziej koherentny(harmonijny). Stan koherencji, to inaczej stan w którym Twój mózg i serce razem współpracują. To z kolei wpływa na cały organizm, powodując, że jesteśmy bardziej kreatywni, radośni, empatyczni i bardziej odporni, ponieważ stan koherencji wzmacnia również układ immunologiczny.

 

Niestety stan koherencji może być również łatwo zaburzony przez emocje i stany takie jak: gniew, lęk, irytacja, zazdrość, nienawiść, apatia i depresje. Wtedy rytm serca staje się chaotyczny i nierówny.3

 

Na szczęście możesz świadomie wywoływać określone stany emocjonalne, uczyć się tego i uwewnętrzniać je, na końcu tego artykułu poznasz parę prostych sposobów, aby stan koherencji częściej był obecny w Twoim życiu.

 

Serce, które przewiduje przyszłość

Doktor Rollin McCraty, który na co dzień jest profesorem na Florida Atlantic University, postanowił przeprowadzić ciekawe badanie w Instytucie HeartMath.4

 

Podczas eksperymentu, zaczął pokazywać grupie ludzi zdjęcia, które mogły wywołać określone reakcje emocjonalne. Celem jednych zdjęć było wywołanie radości, miłości i współczucia lub takich, których celem było wywołanie lęku, awersji i smutku. Najciekawsze jest to, że podczas przeprowadzania badania ani naukowcy, ani uczestnicy nie mieli pojęcia jakie następne zdjęcie zobaczą na ekranie, ponieważ były one losowo generowane przez komputer.

 

Okazało się, że kiedy fotografie przedstawiały, na przykład zakochanę parę, matkę z dzieckiem, zabawę ze zwierzętami lub piękne miejsca w przyrodzie, osoby badane zaczynały doświadczać stanu koherencji, z kolei kiedy zdjęcia przedstawiały przemoc lub smutek, natychmiast rytm serca był zaburzony.

 

Zastanawiasz się zapewne, jaki ma to związek z przewidywaniem przyszłości?

 

Powyższe wyniki można było przewidzieć, jednak trudno było przewidzieć, że serce zacznie reagować zmianą rytmu zatokowego już kilka sekund przed pojawieniem się zdjęcia. Serce przewidywało, o jakim zabarwieniu emocjonalnym będzie następna fotografia i dostosowywało się do niego. Naukowcy nazwali tę zdolność - intuicyjną inteligencją serca.

 

Można więc śmiało stwierdzić, że nasi przodkowie słusznie kojarzyli serce z intuicją.

 

Jak treści, którymi się karmimy mogą na nas wpływać

Nie od dziś wiadomo, że znaczenie ma nie tylko to co jemy fizycznie, ale również pokarm jaki przyjmujemy w formie informacji. 

 

Psycholog David McClleland z Uniwersytetu w Harvardzie udowodnił podczas doświadczenia, że oglądanie filmu związanego na przykład z działalnością charytatywną i odczuwanie z tego powodu współczucia i troski o drugiego człowieka, wzmacnia układ odpornościowy.5

 

Podczas eksperymentu pokazywano uczestnikom 50 minutowy film przedstawiający działalność charytatywną Matki Teresy z Kalkuty. Po obejrzeniu filmu, okazało się, że u uczestników wzrósł poziom immunoglobuliny związanej z produkcją przeciwciał.

 

Oprócz tego, u uczestników eksperymentu obniżyło się ciśnienie krwi oraz tętno.

 

Więc jeśli chcesz wzmocnić układ odpornościowy, wybieraj takie treści, które wywołują w Tobie współczucie i troskę i inne pozytywne doświadczenia, które wywołują stan koherencji.

 

Heartfulness - życie w przestrzeni serca

W naszej kulturze jesteśmy przyzwyczajeni do reagowania na bodźce, zamiast decydowania się co chcemy doświadczać i czym żyć. Inne podejście można spotkać na dalekim Wschodzie, co świetnie opisał Gregg Braden w swojej książce “Boska matryca — łącząc naukę, cuda i wiarę”:

 

„(…)Pewnego mroźnego poranka znaleźliśmy się stłoczeni w maleńkiej kapliczce, otoczonej buddyjskimi ołtarzami i starożytnymi tankami (zawile haftowane tkaniny ukazujące wielkie nauki przeszłości). Skoncentrowałem się bezpośrednio na oczach mężczyzny bez wieku, siedzącego w pozycji lotosu przede mną. Przez tłumacza zadałem mu to samo pytanie, jakie zadawałem każdemu mnichowi lub mniszce, jakich spotykaliśmy w czasie pielgrzymki. „Gdy patrzymy na wasze modlitwy” — zacząłem — „co robicie? Gdy widzimy, jak intonujecie i śpiewacie przez 14 lub 16 godzin dziennie, gdy widzimy dzwony, misy, gongi, flety, mudry i mantry na zewnątrz, co dzieje się wewnątrz was?

Potężne doznanie przeszło przez moje ciało, gdy tłumacz przekazał odpowiedz opata: „Nigdy nie widziałeś naszych modlitw” — powiedział — „ponieważ modlitwa nie może być widzialna”. Poprawiając ciężkie, wełniane szaty pod stopami, mówił dalej” „To co widzieliście, to jest to, co robimy, żeby stworzyć uczucie w naszym ciele. Uczucie jest modlitwą!”.

Jakie to piękne — pomyślałem — I jakie proste! Zupełnie tak, jak wskazywały eksperymenty z końca XX wieku, to ludzkie uczucia i emocje wpływają na substancję, z której stworzona jest rzeczywistość — to nasz wewnętrzny język zmienia atomy, elektrony i fotony zewnętrznego świata. Jednakże dotyczy to mniej konkretnych słów, jakimi się posługujemy, a bardziej uczuć, jakie one w nas tworzą. To język emocji jest tym, który przemawia do kwantowych sił wszechświata… Uczucie jest tym, co rozpoznaje Boska Matryca.(…)”

Gregg Braden, Boska matryca — łącząc naukę, cuda i wiarę

Więc jeśli chcesz zmienić swoje życie na lepsze lub po prostu uzyskać większy spokój i zatrzymać coś co Buddyści nazywają “umysłem małpy”, to regularne praktyki na rzecz stanu koherencji są idealnym sposobem.

Pole elektromagnetyczne serca

Nauka przez długi czas uważała, że to mózg wytwarza największe pole elektromagnetyczne w ciele. Najnowsze badania pokazują jednak, że serce człowieka wytwarza pole elektromagnetyczne nawet 60 razy większe, niż te, które wytwarza mózg. Pole jakie wytwarza serce ma kształt toroidalny(obrazek poniżej) i główna oś przebiega przez środek serca. 

 

Siła tego pola jest tak duża, że sięga od 1,5 do 3 metrów(czasem nawet więcej) wokół ciała i zmienia się pod wpływem doświadczanych emocji.6

 

Ćwiczenia

Czas na praktykę. :)

 

Ćwiczenie pierwsze

Stan koherencji jest łatwy do osiągnięcia, jednak im więcej praktyki tym lepiej i tym łatwiej będzie on przychodzić.

Zanim przejdziesz do ćwiczenia, warto wykonać najpierw parę głębszych i powolnych oddechów.

Skup uwagę na sercu — skup uwagę na obszarze wokół serca, jeśli chcesz, możesz również położyć rękę na tym obszarze, co pozwala je lepiej poczuć.

Zacznij oddychać sercem — Oddychaj normalnie, stopniowo pogłębiając oddech. Poczuj, jak powietrze przepływa przez twoje serce w trakcie każdego wdechu i wydechu. Kontynuuj, aż znajdziesz swój naturalny, wewnętrzny rytm oddechu, który sprawia, że czujesz się dobrze.

 

Odczuwanie serca — Prawdopodobnie po chwili poczujesz przyjemne ciepło. Skup uwagę na nim, oddychaj mając jego świadomość. Pozwól sobie na odczuwanie tego stanu.

Wywołaj przyjemne uczucie

Wartym uwagi elementem, szczególnie na początku praktyki koherencji, jest przypomnienie sobie o jakiejś miłej chwili, osobie lub czasie w Twoim życiu, który wywołuje ten przyjemny stan. Ciesz się tym przyjemnym stanem ile chcesz, możesz go wywoływać gdziekolwiek i kiedykolwiek.

Ja często przywołuję sobie czas ze znajomymi — było to na łące, kilka lat temu, pięknie świeciło słońce, graliśmy w piłkę, rozmawialiśmy i spędziliśmy bardzo miło czas. Z jakiegoś powodu, to właśnie ten czas mocno zapadł mi w pamięć i nadal pozostał żywy.

Postaraj się spędzić w tym czasie minimum 10 minut dziennie. Jeśli jednak nie dasz rady, postaraj się chociaż minutę w różnych częściach dnia, po prostu przypominając sobie o tym.

Praktykując różne sztuki, zrozumiałem że każda kultura potrafiła mieć swój własny sposób na doświadczanie tego stanu, doświadczyłem go już podczas praktyk Theta healing, dwupunktu, synchronizacji kwantowej, wielu technik Huny czy chociażby podczas medytacji.

Uwaga: Przy praktyce tego stanu, możesz czasem doświadczyć połączenia z częściami Ciebie, które wypierałeś. Może się okazać, że pojawią się niewyrażone wcześniej emocje, takie jak gniew, smutek i wiele innych. Pozwól sobie to przeżyć, dzięki temu się oczyścisz i poczujesz lepiej.

Drugie ćwiczenie — Haipule

Haipule to wspaniała i przyjemna praktyka, która również świetnie nadaje się do wchodzenia w stan koherencji. Co prawda jej cel jest inny, ale zdecydowanie bardzo ułatwia osiąganie stanu koherencji.

Istotą haipule jest połączenie z naszym duchem i wyjście poza ramy umysłu i ciała. Osiągamy moc wpływania na wydarzenia w naszym życiu poprzez wysyłanie świadomie naszych zamiarów.

W skrócie jak wykonać haipule:

Skup swoją uwagę na poniższych tematach. Skupiaj się po kolei na jednym z ich i dopiero przejdź do następnego. Postaraj się przywołać pozytywne odczucia dotyczące każdego z nich.

Słowa są następujące:

  1. Pokój (maluhia). Pomyśl o obrazach spokojnego piękna, takich jak łąki, lasy, wschody i zachody słońca albo przywołaj obraz ludzi zaprzestających walki i obejmujących się, czy jakiegokolwiek innego obrazu, który to słowo w tobie wywołuje.
  2. Miłość (aloha). Pomyśl o bawiących się dzieciach, o tym, że przytula cię ktoś, kto naprawdę cię kocha, o ludziach, którzy robią wielkie rzeczy dla innych nie oczekując nic w zamian, scenach akceptacji, troski, wybaczenia czy czymkolwiek innym, co to słowo przywodzi ci na myśl.
  3. Moc (mand). Pomyśl o potędze Boga widocznej w naturze, o słońcu i gwiazdach, rzekach i wodospadach, o energiach żywiołów, czy czymkolwiek innym, co to słowo dla ciebie znaczy (ale nie o kontroli nad innymi ludźmi).
  4. Sukces (pono). Pomyśl o rzeczach, które są według ciebie największymi osiągnięciami. Mogą to być osiągnięcia duchowe lub materialne — dla huny nie ma znaczenia takie rozróżnienie, jeśli tylko dążono do niego z miłością i osiągnięto je dzięki niej.

To by było na tyle. Miłej praktyki!

  1. J. Andrew Armour, Neurocardiology: Anatomical and Functional Principles, Oxford University Press, Nowy Jork 1994, s.3-19.
  2. Rollin McCraty, Science of the Heart. Exploring the Role of the Heart in Human Perfomance, vol. 2, HeartMath Institute, Kalifornia 2015.
  3. Rollin McCraty, Dana Tomasino, Emotional Stress, Positive Emotions & Psychophysiological Coherence, w: Stress in Health and Distrease, red. Bengt B. Arnetz i Rolf Ekman, Wiley, Weinheim 2006.
  4. Rollin McCraty, Mike Atkinson, Raymond T. Bradley, Electrophysiological Evidence of Intuition: Part 1. The Surprising Role of the Heart, “The Journal of Alternative and Complementary Medicine”, nr 1/2004, s.133-143.
  5. David R. Hamilton, The Mother Theresa Effect, https://lifelabs.psychologies.co.uk/users/1025-dr-david-r-hamilton/posts/874-the-mother-theresa-effect
  6. Rollin McCraty, The Energetic Heart: Bioelectromagnetic Communication Within and Between People, w: Clinical Applications of Bioelectromagnetic Medicine, red. Paul J. Rosch i Marko S. Markov, Marcel Dekker, Nowy Jork, s. 541-562.