Ciężko by było zliczyć ile razy już słyszałem “Jestem jaki jestem i nie zmienię się!”, jednak mało kto ma świadomość tego, że ciągle podlegamy zmianom i to, że byliśmy kształtowani przez otoczenie już od dzieciństwa. Rodzice, znajomi, autorytety, to wszystko wpłynęło na to kim jesteśmy teraz. Z kolei teraz nadal podlegamy zmianom.

Każde spotkanie, każdy film, każdy utwór jakiego słuchamy wpływa na nasz światopogląd, jednak rzadko mamy tego świadomość.

Niema oczywiście co winić siebie za to co powstało z naszych przygód w dzieciństwie, ale bardzo ważnym jest i coraz częściej jest to podkreślane, żeby żyć świadomie, bardziej uważnie przyglądać się swoim myślom i przekonaniom w dorosłym życiu. Nie uciekając od emocji i naszego wewnętrznego świata.

To z kolei może nas uratować przed kolejnymi przykrymi sytuacjami w życiu. Nieświadomie kierujemy się i odbieramy świat przez pryzmat tego co mamy w sobie.
Dajmy na to, możesz doświadczać przykrych związków i zadawać sobie pytanie, dlaczego ciągle mimo różnych osób sytuacja się powtarza i kończysz go bardzo podobnie.

To właśnie wynik przekonań i reakcji, których nie jesteś świadomy. Wielu ludzi powtarza dokładnie to samo i oczekuje innych rezultatów. Po uświadomieniu sobie tego czym się kierujesz i z jakiego powodu, możesz to zmienić, a to w konsekwencji zmieni Twoje przyszłe doświadczenia.

Obserwując swoje myśli możesz zauważyć również jak często sobie czegoś odmawiasz, krytykujesz siebie, poniżasz, odmawiasz czegoś. Każda ta myśl ma znaczenie, która przekłada się na doświadczenia Twojej rzeczywistości.

O tym właśnie mówił Carl Gustav Jung – “Dopóki nie uczynisz nieświadomego – świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.”
Warto pamiętać, że dziecko widzi i odbiera inaczej, jako dzieci często reagowaliśmy emocjonalnie, co mogło prowadzić do powstania różnych przekonań.

Teraz jako dorosły masz szanse spojrzeć na sytuacje z przeszłości, które wtedy Cię zraniły i spojrzeć na nie oczami dorosłego.

Zauważyć na przykład, że rodzice wcale nie byli źli dla Ciebie, tak jak mogłeś sądzić, a jedynie był to wyraz ich troski, chęci przygotowania Ciebie do tego świata. Mogli robić to dość nieudolnie i nieświadomie przekazywać przekonania, które w niczym już nie pomagają, ale nie oznacza to, że byli źli. Oni też kiedyś byli dziećmi i też większość przekonań otrzymali w spadku od swoich rodziców i mogli nie mieć dość świadomości, aby je zmienić.

Warto co jakiś czas posiedzieć ze sobą i przyjrzeć się swojemu życiu, zmienić perspektywy i spojrzeć z różnych stron.

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Żyj świadomie

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?