in ,

Dlaczego ludzie boją się medytacji?

Dlaczego ludzie boją się medytacji? Boją się, że pozbawi ich uczuć, emocji, pragnień, całego dramatu życia, który składa się z trudności i problemów, ale też z sukcesów, radości i ekstazy. Oczywiście, lęk przed medytacją nie jest zazwyczaj prostym lękiem. Ukrywa się pod postacią podejrzliwości, obojętności, wyszydzania, pokpiwania itd.

Jest to prawdopodobnie wynik błędnego rozumienia tego, czym naprawdę jest medytacja. Utożsamienia jej z ascezą, religią, z eskapizmem, ucieczką od rzeczywistości w świat filozofii i duchowości. O medytacji mówili przez lata głównie hinduistyczni lub chrześcijańscy mnisi, buddyjscy mistrzowie zen, kapłani. Ludzie, którzy z założenia nie mieli wiele wspólnego z życiem, które prowadzi większość z nas, z pracą, rodziną, seksem, twórczością, biznesem, rozrywką itd.

Medytacja tymczasem nie jest niczyją własnością i może być praktykowana przez każdego, udoskonalając jego życie takie, jakie jest. Dzięki uważności i medytacji, która jest po prostu praktykowaniem uważności w sprzyjających warunkach spokoju i komfortu, mnich staje się lepszym mnichem, ale sprzedawca staje się lepszym sprzedawcą, kucharz lepszym kucharzem, rodzic lepszym rodzicem, artysta lepszym artystą, a kochanek lepszym kochankiem. Uważność wprowadza nadzwyczajną jakość do każdego działania, prowadząc go w stronę mistrzostwa. To dlatego na wschodzie medytacja zawsze była częścią szkolenia w sztukach walki, sztuce parzenia herbaty czy układania bukietów. Była częścią treningu gimnastycznego w postaci hatha-jogi, czy praktyką wojownika, o czym wspomina Bhagavat Gita.

Medytacja pozwala na wykształcenie cech prowadzących do sukcesu w każdej dziedzinie. Ułatwia wyrobienie dobrych nawyków, sprzyja koncentracji na działaniu, na pracy, ogranicza niekorzystne działanie stresu, ułatwia pozbywanie się złych przyzwyczajeń. Zwiększa ilość pozytywnych emocji oraz ilość neuronów oraz połączeń neuronowych w korze przedczołowej, odpowiedzialnej za twórcze myślenie, kontrolę impulsów i planowanie. Pozwala na wykształcenie wielkiej siły wewnętrznej i sprzyja osiąganiu celów. Medytował Steve Jobs, Madonna, Beatlesi, Brian Tracy, ale medytują także Ci, którzy skutecznie odchudzają się, piszą powieści, grają na skrzypcach, czy tworzą harmonijne zrównoważone życie.

Medytacja wzbogaca życie, podnosi jego jakość. Sprawia że życie bardziej smakuje, uwalnia od neurotycznych, bzdurnych przekonań, fobii, społecznych instalacji, które ograbiają nas z poczucia wartości, dumy, siły wewnętrznej. Jest zatem niebezpieczna dla tych, którzy chcieliby nas kontrolować. Niezależnie od tego czy są to kapłani, politycy, ludzie mediów, naukowcy czy nauczyciele. Medytacja uwalnia od ich wpływu i buduje wielkie poczucie wartości, oparte o rozpoznanie najgłębszej tożsamości. Dlatego nie spotkasz pochwały medytacji w telewizji, radio, kościele, w gazetach, czy wśród znajomych. Przyklejono do niej różne łatki, które skutecznie wypaczyły jej obraz i skutecznie odwracają od niej naszą uwagę. Niektórzy jednak mają szczęście i odkrywają jej ogromną wartość. Staje się wtedy jedną z najważniejszych i najcenniejszych rzeczy w życiu.

Adam Bytof
medytacja24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Porównywanie się z innymi – nawyk, który kradnie Ci pewność siebie

Kiedy pozytywne myślenie nie działa?