in

Czy naprawdę potrzebujemy spać minimum 8 godzin?

Od wielu lat słyszymy, że aby dobrze się wyspać, potrzebujemy 8 godzin snu, co jest nie do końca prawdziwe, ponieważ zapotrzebowanie na sen jest różne. Okazuje się, że za potrzebę snu odpowiada gen o nazwie Per3, który ma różną długość. To oznacza, że jedni są w stanie dostatecznie zregenerować się w 6 godzin, kiedy inni będą potrzebowali 9.

Naukowcy wytypowali więc parę tak zwanych chronotypów, które odpowiadają nie tylko zapotrzebowaniu na sen, ale również preferencjom dotyczącym snu. Jak być może zauważyłeś, nie każdy chodzi spać o 2 w nocy czy nawet 4 nad ranem, tak jak nie każdy jest w stanie się obudzić o tej godzinie bez wpływu na postrzeganie życia. Być może jesteś jedną z osób, która nie potrafi kłaść się o 22, a jeśli musisz — odczuwasz przy tym dyskomfort. Są również osoby i mam takich w znajomych, którzy wstają o 4—5 rano z radością i budzą się tak sami z siebie, co w moim przypadku byłoby nie do pomyślenia. Warto również zauważyć, że głębokość snu też jest różna, są osoby, które są w stanie się obudzić praktycznie przez sam ruch wokół i takie, których nie obudziłyby nawet roboty drogowe obok.

Co równie ciekawe, osoby o konkretnych chronotypach przejawiają podobne cechy charakteru, np. zwiększoną kreatywność, przenikliwość czy ambicje. Każda z nich ma również inne godziny wydzielania pewnych hormonów. Jedni o godzinie 13 dopiero zaczynają funkcjonować, kiedy inni o 13 czują potrzebę zdrzemnięcia się.

Skąd to jednak pochodzi?

Prawdopodobnie był to nasz mechanizm przetrwania. Człowiek o danym chronotypie pełnił określoną funkcję w plemieniu. Osoby, które są w stanie obudzić się na dowolny dźwięk czy ruch, pełniły rolę szybkiego reagowania w razie zagrożenia, szybko mogły się obudzić, a przy okazji obudzić innych. Inni polowali o świcie, aby zapewnić pożywienie reszcie, byli również tacy, którzy zajmowali się wioską o poranku i wartownicy, których chronotyp odpowiadał wieczornemu trybowi życia.

Jak wiadomo jednak, społeczeństwo dostosowuje się do większości, większość osób funkcjonuje dobrze już o poranku, ale nie wszyscy, dlatego niektórzy mogą czuć się wyobcowani, a nawet inni. Zdarza się również, że osoby o preferencjach wieczornych mylnie kojarzone są z leniwymi, ponieważ kiedy reszta społeczeństwa ma ochotę na sen, oni zaczynają dopiero funkcjonować. Niestety większość prac przystosowana jest właśnie do osób o preferencjach dziennych, co powoduje, że osoby o preferencjach wieczornych nie są w stanie użyć pełni swojego potencjału. Na szczęście współczesny świat i takie osoby zaczyna przyjmować, ponieważ pojawiły się dla nich zawody, są to głównie tak zwani wolni strzelcy, którzy mogą używać swojego potencjału o własnych porach.

Oczywiście ważnym jest wzięcie pod uwagę, że nie ma tutaj lepszych i gorszych, każdy chronotyp posiada konkretny potencjał, który może zostać połączony z potencjałem innego chronotypu, co może tworzyć naprawdę wspaniałe rzeczy.

Dlatego też najlepszym co możesz dla siebie zrobić, to poznanie własnego rytmu i używanie go tak, aby osiągać jak najlepsze wyniki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anthony Robbins – potężne ćwiczenie wdzięczności

Przekonania a sen